O serii

Około piętnastu lat. Tak wiele czasu potrzebował Brandon Sanderson, żeby urzeczywistnić jedno ze swoich najwcześniejszych marzeń i pisarskich ambicji – wydanie Drogi królów, otwierającego tomu serii Archiwum Burzowego Światła. Podwaliny historii stworzył już jako nastolatek, prace nad fragmentami rozpoczęły się pod koniec lat ’90. W 2003 roku miał w szufladzie gotową pierwszą wersję. Następne siedem lat poświęcił doskonaleniu dzieła, i wydawaniu innych powieści, by od dynamicznego debiutu przez kolejne, coraz lepsze pozycje zasłynąć jako jeden z najbardziej obiecujących pisarzy fantasy na nadchodzącą dekadę.

W 2010 roku, 31 sieprnia, do księgarni w Stanach Zjednoczonych trafił obiekt naszego zachwytu. Już w pierwszym tygodniu sprzedaży trafił na siódme miejsce listy bestsellerów New York Times’a, i utrzymała się na niej przez miesiąc. 4 marca 2014 roku, po dużych opóźnieniach związanych z pracami nad wykańczaniem “Koła czasu” dołączył drugi tom, Słowa Światłości. Polskie daty wydań to kolejno 30 kwietnia i 3 grudnia 2014 roku – obie od miesięcy utrzymują się w czołówce najlepiej sprzedawanych powieści fantasy w kraju.

.

okładkicollage

 .

Planowane jest dziesięć tomów serii, w partiach po pięć, co już kilkakrotnie potwierdził autor – prawdopodobnie druga partia wymieni pulę głównych bohaterów. Mają pojawiać się co dwa lata, czteroletnia przerwa między pierwszymi dwoma stanowiły źródło niezadowolenia i lekkiego wstydu autora, który jednak w tym czasie nie próżnował. Każdy z tomów ma się skupiać szczególnie na jednym z bohaterow, także przez wgląd w jego przeszłość poprzez osobne rozdziały. Pierwsza piątka to:

  • Way of Kings / Droga królów  (skupiające się na Kaladinie)
  • Words of Radience / Słowa światłości (skupiające się na Shallan)
  • Oathbringer / Dawca przysięgi (skupiające się na Dalinarze, 2016r.)
  • Tytuł nieznany (skupiające się na Eshonai – niepotwierdzone, 2018r.)
  • Highprince of War (tytuł roboczy, 2020r.)

Więcej o tomie trzecim i tłumaczone, opublikowane fragmenty znajdziesz tutaj.

Ilustracje okładkowe i wewnętrzne amerykańskich wydań tworzy Michael Whelan, którego Sanderson właśnie za coverovą twórczość uwielbia już dwie dekady.