Bohater wieków to finał oryginalnej trylogii zawartej w Ostatnim Imperium – pierwszego dzieła, którym Brandon Sanderson podbił serca czytelników na całym świecie. Pięć egzemplarzy tej emocjonującej części otrzymują…

W ubiegły czwartek zakończył się nasz drugi konkurs, w którym uczestnicy zawalczyli o jeden z pięciu egzemplarzy Bohatera Wieków. Należało odpowiedzieć na pytanie:

Co podobało Ci się najbardziej w wybranej książce Sandersona?

Podejście do tematu było dowolne. Zgłoszenia, które nasze skromne, dwuosobowe jury postanowiło nagrodzić, należały do:

Sergiusza. Zgadzamy, i choć porównanie Brandona i Leonarda jest nieco na wyrost, to tak naprawdę dopiero obserwujemy jego drogę do chwały – i w przyszłości może się okazać bardzo trafne ; ) Jakuba. Dobre spostrzeżenie – pewna polifonia w postrzeganiu nie tyle bohaterów, co świata, jest czymś ogromnie interesującym. Oprócz Vin i Kelsiera pewnie świetnym jej przykładem będzie też Kaladin i Dalinar, znajdujący się na dwóch biegunach jednego świata – Srzaskanych Równin. Eli – podpisujemy się pod nim rękami i nogami : ) Tak doskonale dopracowany świat to wszystko, czego pragnie czytelnik fantastyki. Lady Dragon – ten pomysł swoją oryginalnością wyróżnia się nawet na tle Rosharu – a zachwyca jeszcze bardziej, kiedy widzimy, jak bardzo przynależy do nowego świata i tylko do niego. Barta. Małe dusze wielkiego świata : ) Ale czy rzeczywiście chcemy poznać sekret ich istnienia?

Laureatom gratulujemy i prosimy o zamieszczenie pod artykułem – z tego samego konta Disqus – adresu email, pod którym będziemy się kontaktować w celu ustalenia adresu wysyłki.

A teraz jeszcze jedna sprawa. Komentarz prywatny, na który sobie pozwalam raz i po dłuższym zastanowieniu. Choć niezadowoleni byli nieliczni, przykrą niespodzianką były dla mnie rozszczenia w kwestii oczekiwania na wyniki. W pierwszym konkursie jeden ze zwycięzców otrzymał egzemplarz z przedrukowanymi stronami. Takie nie trafiają w ogóle do obiegu, zaplątał się gdzieś wśród tych które wyszły sprawdzone z drukarni, a ponieważ nie czytałam cudzej książki, nie mogłam o tym wiedzieć. Sprawę rozwiązaliśmy, ale uczestnik musiał czekać znacznie dłużej, aby otrzymać pełnowartościowe wydanie. Dlatego też tym razem chciałam poczekać z ogłoszeniem na paczkę od wydawnictwa, żebyśmy byli pewni jakości i ilości nagród. Wciąż czekam, a wyniki ogłaszamy z powodu oskarżeń o brak profesjonalizmu i “olewanie” czytelników. W poniedziałek wyjaśniałam powody opóźnienia na grupie Burzowi Archiwiści, która służy między innymi właśnie do takich celów.

Dziękuję bardzo wszystkim, którzy okazali cierpliwość.